Ach, co to był za ślub!

Powiedzieli sobie „tak”. Złączyli się sakramentem małżeństwa. No i teraz są na zawsze dla siebie.

Z tej okazji musiałam stworzyć coś specjalnego. Bo w końcu siostra to siostra, która wszystkie moje dotychczasowe prace zna od podszewki. Jako że już jest po ślubie i weselu, mogę pochwalić się tym, co otrzymali Państwo Młodzi. Proszę Państwa, przedstawiam pierwszy exploding box, jaki wyszedł z moich rąk!

Poniżej jeszcze wrzucam przykład etykietek na stół z nazwiskami gości. Kleiłam je razem z zaangażowaną Panną Młodą. Wystrój sali, bukiet panny młodej i butonierki utrzymane był w biało-niebieskiej kolorystyce, stąd taka kolorystyka poniższych prac.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>